10.12.567 r.
Czuję w duszy niepokój. Jakby za chwile miało stać się coś złego. Czy to możliwe że w tym spokojnym miasteczku są siły zła?
Nie... Myślę że to bzdura. Jednak niepokoi mnie fakt że coś wisi w powietrzu. Coś makabrycznego, coś co zaraz może stać się zgubne dla nas wszystkich.
Kończę już. Muszę pójść na wartę. Dziś moja kolej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz